Tuesday, November 22, 2005

bo nieszczescia chodza kurwa dziesiatkami. bo w parach to za malo powiedziane.
Posted by texa at 16:49:00 | Permalink | Comments (2)

Monday, November 21, 2005

e-e. to nie tak. :/
Posted by texa at 19:48:38 | Permalink | Comments (2)

Sunday, November 20, 2005

mmm tasty morsel. takie ciacho. tylko jak je (go) schrupac?
Posted by texa at 21:27:47 | Permalink | Comments (1) »

Thursday, November 17, 2005

chuj bombki strzelil, swiat nie bedzie. WSJO i pierwszy rok na przyszly rok wita. jestem debilem co nie umie zaliczyc spolglosek … brawo naukowcu.
Posted by texa at 16:38:08 | Permalink | Comments (1) »

Tuesday, November 15, 2005

jedynka, dwojka, trojka … luz.

Posted by texa at 22:19:14 | Permalink | Comments (7)

Monday, November 14, 2005

od czego bym nie zaczela to i tak szybko konca home assignments nie zobacze :/

Posted by texa at 18:29:31 | Permalink | No Comments »

Friday, November 11, 2005

powrocmy jak za dawnych lat …
Posted by texa at 12:54:43 | Permalink | No Comments »

Sunday, November 6, 2005

ojej ktos mnie nie lubi. ojej ciekawe coz to za ktos? what a mystery … ! pffff …
Posted by texa at 21:49:40 | Permalink | Comments (1) »

Saturday, November 5, 2005

niecierpie jesieni. zwlaszcza gdy pada deszcz :/

 

i qrfa znowu czas zaczac casting. zajebie sie przy tych poszukiwaniach. ZLA.

Posted by texa at 13:48:40 | Permalink | Comments (14)

Thursday, November 3, 2005

LOOSER. podwojny. narazie … niech no Pani Lalunia odda testy z opisowki, bedzie potrojny.

 

1,2,3 … luz ;) ->saYo dzieki za super madrosc zyciowa.

 

let it be.

Posted by texa at 22:19:59 | Permalink | Comments (2)